Wstęp
Jedną z podstawowych zalet komunikatorów jest to, że powiadamiają o dostępności konkretnego rozmówcy. Wiele komunikatorów takich jak Tlen i Gadu-Gadu pozwalają na ustawienie własnych stanów opisowych. Ale jak korzystać z komunikatora po odejściu od komputera? Rozwiązaniem problemu jest telefon wyposażony w pakietową transmisję danych GPRS.
Pierwsze próby
Już w momencie pojawienia się pierwszych modeli wyposażonych w GPRS, można było zabrać ze sobą laptopa i za pomocą takiego telefonu łączyć się z siecią z dowolnego miejsca bez narażenia się na czterocyfrowy rachunek telefoniczny. Wystarczyło, że telefon "widział" operatora, a on sam udostępniał usługę pakietowego przesyłania danych. Z uwagi na to, że komunikatory zwykle wysyłają małe ilości danych można było godzinami rozmawiać za symboliczne wręcz kwoty. Niestety nie każdego stać na zakup komputera przenośnego, którego cena do dziś jeszcze ogranicza krąg użytkowników.
Jak to wygląda dziś?
Przełomem w "umobilnieniu" komunikatorów było pojawienie się telefonów komórkowych wyposażonych w technikę Java i przeglądarkę WAP. Dzięki obsłudze tzw. midletów możliwe stało się uruchamianie na nich nawet bardzo złożonych aplikacji. Niedługo po tym pojawiły się programy umożliwiające obsługę poprzez telefon najpopularniejszych komunikatorów, takich jak ICQ, Gadu-Gadu, Tlen i WPKontakt.
|